Kiedyś przyjechali tu na wycieczkę i tak bardzo zakochali się w tym miejscu, że postanowili zrobić tu swoje wymarzone wesele. Fregata w Zagórzu Śląskim przyciągnęła Agatę i Kamila i ich sympatycznego psa Lunę aż ze Śląska. Podczas krótkiego i intensywnego weekendu, udało nam się uchwycić przepiękny sierpniowy zachód słońca. Mogę powiedzieć, że pogoda zdecydowanie nas rozpieściła. Złota godzina zachodzącego słońca, była tak złota, że aż czekoladowa!

Idąc na sesję Państwo Młodzi budzili się jeszcze po weselu;) Może niedospana noc dawała się lekko we znaki, ale za to przetrwała fryzura i bukiet ślubny do zdjęć. Wspinaczka na pobliskie wzgórza pobudziła krew i sprawiła, że tam już zdecydowanie wiał wiatr we włosach:)

Reportaż: Wiktor Bąkiewicz

Zapraszam.

Podoba Ci się ta sesja? Umów się na zdjęcia: 503 466 424
oraz zobacz najnowsze wpisy:
Spotkajmy się w mediach:
Dodaj komentarz